--------------------------------------------------------------
--------------------------------------------------------------
--------------------------------------------------------------
Czy sztuczna inteligencja zabije kreatywność? Kiedy zdecydowaliśmy się na udział w konkursie nasza polonistka opowiedziała nam pewną historię: Podczas konferencji metodycznej, w której niedawno brałam udział,
wysłuchałam bardzo ciekawego wykładu pana profesora Stanisława Beresia, który dotyczył twórczości Miłosza. Profesor opowiedział anegdotę, dotyczącą trudności w interpretacji utworu ,,Spotkanie” w kontekście problematyki moralnej, która nie jest taka oczywista w powierzchownym odczytaniu wiersza. Po rozmowie z kolegą- pracownikiem naukowym uczelni informatycznej- profesor zadał pytanie SI i … nie uzyskał satysfakcjonującej odpowiedzi, wymowa wiersza była owszem dość prawidłowo odczytana, jednak była ona jednak zupełnie pozbawiona oczekiwanego przez profesora kontekstu etycznego.
Opowiedziana anegdota pokazuje nam, jak bardzo SI jest odtwórcza i powierzchowna. Ponadto człowiek, który używa sztucznej inteligencji do interpretowania utworów, nigdy nie nauczy się myślenia kreatywnego, tylko będzie zdany na nowoczesną technologię.Przykładem tego jest także przeprowadzona ankieta. Zadaliśmy w klasie czternastu osobom dwa pytania: 1. Czy wykorzystujesz sztuczną inteligencję jako pomoc naukową?2. Czy analizujesz podaną przez sztuczną inteligencję odpowiedź i czy skłania Cię ona do refleksji? Osiem osób odpowiedziało, że korzysta ze sztucznej inteligencji jako pomocy naukowej, ale bez pogłębionej analizy odpowiedzi podanej przez SI. Pokazuje to, jak sztuczna inteligencja zaburza nasz proces twórczy, który w głównej mierze opiera się na pracy mózgu człowieka.
Zastanawialiście się kiedyś, czy sztuczna inteligencja nie zabije naszej kreatywności? Taką nowoczesną technikę cyfrową można określić jako cień algorytmu nad sztuką i nowymi pomysłami. W naszych czasach, gdy mamy pełen dostęp do globalnej sieci, SI pojawiła się już wszędzie, od medycyny po mechanizację. Weszła też tam, gdzie myśleliśmy, że nigdy nie wejdzie – w kreatywność ludzką. Z jednej strony, SI daje nam nowe możliwości i pomaga tworzyć potrzebne rozwiązania np. w medycynie. Ale z drugiej strony, pojawiają się takie pytania, czy ona nam nie zaszkodzi, czy te algorytmy nie zaczną robić wszystkiego za nas, tak że nasze pomysły będą takie same. Czy będzie tak, że wszystko będzie przewidywalne i bez tego naszego ludzkiego czynnika?
Już teraz widzimy, jak SI robi obrazki, muzykę, a nawet pisze teksty, które na pierwszy rzut oka wyglądają, jakby zrobił to człowiek. Algorytmy mają w sobie mnóstwo danych, uczą się, jak coś wygląda i robią to bardzo podobnie. Artyści się bawią i znajdują nowe pomysły. Ale czy to jest naprawdę kreatywne?
Ludzie znający się na temacie, mówią, że SI bazuje na tym, co już jest, więc nie wymyśli niczego naprawdę nowego, takiego niesamowitego, co spowoduje nasze „wow”! Produkt SI, to tylko mieszanka tego, co już było. Efekt będzie zatem pozbawiony kontekstu emocji, procesu twórczego, który czasem może trwa dłużej, jest poprawiany, ale widać w nim trud, wątpliwości i w końcu ewolucję pomysłu. Przecież sztuka zazwyczaj bierze się z naszych emocji. Czy taki program, który ma tylko dobrze działać i kopiować, to zrozumie? Kreatywność często wiąże się z ryzykiem, z tym, że coś może się nie udać. Ci, co tworzą i wymyślają, muszą próbować, robić błędy i się na nich uczyć. Czy programy, które mają być bardzo efektywne i nie robić błędów, to zrozumieją?
Poza tym, jeśli SI będzie robić masę rzeczy, to wszystko będzie takie samo. Jeżeli większość obrazków, muzyki czy tekstów zrobią te same programy, zniknie różnorodność i nasze unikalne głosy. Świat pełen takich samych wytworów będzie nudny i nic nas nie zaskoczy. SI może pomóc analizować dane i znajdować tzw. ,,trendy” , ale prawdziwe nowe pomysły często biorą się z tego, że myślimy inaczej, kwestionujemy wszystko i wpadamy na pomysły, które na początku wydają się niemądre.Czy program, który tylko logicznie myśli, jest w stanie na to wpaść? Czy nie będzie robił tego, co już działa, zamiast szukać czegoś zupełnie nowego? Jest ryzyko, że jak będziemy za bardzo polegać na SI, to zamiast nowości, będziemy mieć zastój.
Sztuczna inteligencja to dobra sprawa i może nam pomóc, ale też jest niebezpieczna. Jeżeli będziemy za bardzo na niej polegać, to wszystko będzie takie samo. Trzeba uważać i myśleć, bo prawdziwa kreatywność bierze się z tego, co przeżyliśmy, z naszych emocji i z tego, jak każdy z nas widzi świat. Musimy znaleźć sposób, żeby żyć z SI tak, żeby nam pomagała, a nie robiła wszystko za nas. Tylko wtedy będziemy mieli dobry i różnorodny świat pełen kreatywności.
W swoim artykule postawiliśmy bardzo dużo pytań, ale nie daliśmy gotowych odpowiedzi. To tylko materiał do refleksji. A może zadajmy je SI…Nie!!! To my sami musimy na nie sobie odpowiedzieć.
Uwaga: autorzy za artykuł dostali wyróżnienie w XII Międzyszkolnym Konkursie Dziennikarskim w Zespole Szkół nr 4 w Kaliszu (rok szkolny 2024/25). Konkurs dotyczył korzyści i zagrożeń wynikających z wykorzystania sztucznej inteligencji.
--------------------------------------------------------------